czyli laik ogląda klasykę
Blog > Komentarze do wpisu
340 filmów minęło jak jeden dzień
Czas mija, codziennie powstają nowe filmy, a ja ugrzęzłem w latach 50. Mój początkowy zapał dawno siadł, ale co jakiś czas jeszcze odzywa się we mnie ambicja dojechania do końca listy. Dzisiaj czas na wpis podsumowujący.

1. Nieśmiertelny Hitch - Nie wiem, który to już raz w podsumowaniach piszę o Hitchcocku, ale z nim jest tak, że co wypuści następny film, to lepszy od poprzedniego. Tym razem aż dwa filmy mistrza i oba gorąco polecam. A Północ-północny zachód trafia do piątki moich ulubionych filmów ever.

2. Zbigniew C. czyli polski James D. - Cybulski może irytować. Jego gra nie jest klasyczna. Można mówić o nad ekspresji i aktorskim ADHD. Ale prawdą jest, że jego kreacje są niezapomniane. Może właśnie dlatego, że jest takim nietuzinkowym aktorem i tworzy niesztandarowe postacie, które ciężko zaszufladkować...

3. Afryka - A konkretnie Egipt. W minionej dziesiątce pierwszy raz zajrzałem na czarny ląd i obyło się nawet bez ofiar. Czeka mnie jeszcze wizyta w Ameryce południowej w niedługiej przyszłości i chyba już zaliczę wszystkie krańce świata. To jest właśnie jeden z powodów dla którego oglądam te dziwne stare zapomniane filmy. Podróże kulturalne po odległych krainach - zarówno geograficznie jak i czasowo.

4. Tandeta - Czyli rzecz o gatunkach filmowych. Wiadomo, że są gatunki poważniejsze i mniej poważne. Wydaje mi się, że niektóre mają z definicji wpisaną nutkę obciachowości. Chodzi mi oczywiście o horror i musical. Przedstawiciele obu tych gatunków znajdują się w bieżącej dziesiątce i nie pojawią się w najbardziej polecanych przez mnie obrazach. Zrobić wybitny horror czy musical to jest dopiero sztuka!

Trzeba zobaczyć:

Zawrót głowy
Popiół i diament
Północ-północny zachód 

Można, ale bez napinki:

Bab El Hadid
Ucieczka w kajdanach
Dracula
Salon muzyczny
400 batów 

Lepiej sobie odpuścić:

Gigi
Mój wujaszek 

wtorek, 14 stycznia 2014, gumpiarz99

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: gegon, *.dynamic.gprs.plus.pl
2014/01/22 21:20:24
witam, śledzę ten blog od kilkunastu tygodni, widać że zapał bardziej niż trochę siadła, życzę jednak dojechania do końca tej filmowej przygody, a mnie zainspirował by też może się zmierzyć z tematem